Samobójstwo
Cóż napisze dziś o przykrym temacie.Wielu ludzi kłóci się czy to głupota czy nie. Dla mnie osobiście nie jest to głupotą. Trzeba być odważnym aby to zrobić (oczywiście nie polecam nikomu. Nie próbujcie tego. Walczcie, a nie poddawajcie się).
Wiem życie może dać w kość i często daje, ale jednak nie powinniśmy się zabijać. Powinniśmy próbować cieszyć się życiem. Wiem to może być trudne, ale to nie jest jedyne wyjście.
Wiem, że jeżeli ktoś ma problemy to nie lubi o tym mówić, ale my nie możemy się zrażać. Musimy próbować mu/jej pomóc za wszelką cenę. Wysłuchać, porozmawiać, przytulić- czy to tak wiele ? NIE. A może pomóc !
Ludzie, którzy popełniają samobójstwo nie ostrzymali pomocy w odpowiednim czasie. To przykre, że nawet najlbliźsi nie widzą, że coś działo się nie tak z nim/ją.
Oczy się otwierają gdy jest za późno. I wtedy człowiek zadaje sobie pytania : Dlaczego on/ona ? Przecież był/a taki/a miły/ą i dobra/y, dlaczego ? Czy nie było innego wyjścia ? Czy mogłem/am temu zapobiec ? itp.
Niestety wtedy niczego się nie dowiemy. Jest za późno.
Chyba każdy nastolatek ma lub miał myśli samobójcze, ale to nie oznacza, że jest jakiś głupi. On po prostu ma problem.
A niestety dorośli nasze problemy uważają za dziecinne i tłumaczą : Taki wiek. Przejdzie jej/jemu. Dramatyzuje. To nastolatka/ek.
Tylko, że to co dla nich jest niczym jest dla nas często dużym problem czy zmartwieniem. Dorośli nie rozumieją, że nastolatek może więcej przejść niż dorosły ! Nie rozumieją naszego życia, spraw, uczuć czy sytuacji.
To przykre bo to rodzic (nie zrzucam tu winy na rodziców, Broń Boże !). Jeżeli nawet uważa to za jakąś błachostke to powinien szczerze porozmawiać z dzieckiem. Bez krzyku ! Wysłuchać i spróbować zrozumieć. Bo to naprawdę może pomóc !
A jeżeli masz myśli samobójcze to zadaj sobie pytania; Co pomyślą sobie rodzice i najbliźsi gdy odejdziesz ? Myślisz, że nie bedą się obwiniać ? Co pomyślą znajomi ? Co pomyślą koledzy z klasy gdy wejdzie nauczyciel i przekaże, że nie żyjesz ? Co pomyślą ludzie którzy ci uprzykrzali życie ?
Po twojej śmierci nie ulży im ! Większość będzie się zadręczać winą ! Może i ci będzie lepiej ale pomyślałeś/aś o innych? Oni będą cierpieć. To też trochę samolubne (bez obrazy). Wiem ciężko jest sobie radzić w tym świecie, a już w ogóle gdy odstaje się od innych, ale nie zabieraj daru danego przez Boga. Rób innym na przekór i ciesz się życiem !! Wiem możecie mnie hejtować. Ale życie nie jest tylko bólem i cierpieniem !!! Są osoby, którym na tobie zależy. Może czasem tego nie widać ale tak jest.
________________________________
Może i pomogłam może nie. To wasza zdanie macie prawo mnie krytykować. Przepraszam jeżeli kogoś uraziłam ale to tylko moje zdanie !!! Czekam na wasze opinie !:D


Dobry pomysł na bloga :) Bd wpadać co jakiś czas. A jak na razie... :D
OdpowiedzUsuń1. Powtórzenia
2. Interpunkcja
Piszesz na poważny temat, więc lepiej pozbyć się błędów ;)
Och, niedobra ja ;) Tekst ładny, spójny, daje do myślenia :)
Dużo weny i żelków życzę
Żelcio
Weryfikacja obrazkowa!!! :D
Usuń