niedziela, 25 stycznia 2015

                           Związek na odległość 

Małe oderwanie od historii, abyście nie mieli cały czas rutyny. Na marginesie rozdział obiecuje dodać do piątku ! A teraz dzisiejszy temat: Związek na odległość.
Łatwy to on nie jest. Odczuwasz jego wady, gdy potrzebujesz wtulić się w kogoś i zapomnieć o wszystkim. To, że nie można się widywać na co dzień. Przytulać, całować i rozmawiać normalnie to nie oznacza, że nie warto ! WARTO!!!! Jeżeli się kogoś kocha to naprawdę można znieść chyba wszystko. Przynajmniej ja. Wiadomo strasznie się tęskni. Marzy o tym, aby już móc być razem ! Aby móc się tulić, rozmawiać, całować i co tam jeszcze wymyślimy.
Nie mówie, że to bajka jak każdy wolałabym, aby być z nim/nią na codzień. Czasem ma się dość i łapię się doła, ale (przynajmniej u mnie) to tylko ta jedna osoba umie mi poprawić humor i sprawić, że znów mam uśmiech. Mam nadzieje, że u innych jest tak samo:*
Ale dla mnie to też jest taki dowód. Bo po co spędzać z kimś każdą wolną chwile, pisząc czy gadając przez telefon/skype, a nawet zarywać nocki aby pogadać chwile, gdy się nic do tej osoby nie czuje ???? Dla mnie to dowód, że jednak mu zależy na mnie! Inni już by mieli mnie dość, a on nie w dodatku zawsze mnie zrozumie co jest rzadkie. Ale okej o mnie dość. Ja chcę tylko powiedzieć, że jeśli się kogoś KOCHA i UFA BEZGRANICZNIE to odległość nie jest tak straszną przeszkodą, a wierność nie jest wyczynem !!!  I zapewnie was o czymś TA SYTUACJA NIE BĘDZIE TRWAĆ WIECZNIE!!!!!!
A wyobrażacie sobie radość, gdy się spotkacie? To szczeście ? Czy to nie jest warte tego ? Bo dla mnie jest !!!
Ja się nie poddam, bo po prostu nie umiem żyć bez niego. I jeżeli ktoś kto jest w tej samej sytuacji czyta to ,to życzę ci powodzenia i trzymam kciuki za was :*

                                                               **************
Nie rozpisałam się bardzo,bo to by nie miało ładu i składu. Z resztą cieżko napisać wszystko co by się chciało. Mam nadzieje, że bardzo źli nie jesteście. Rozdział jak mówiłam pojawi się do piątku :* Czekam na wasze przemyślenia na ten temat i w ogóle.
I jak macie jakiś pomysł na temat, który moge opisać to walcie śmiało tutaj prosze:*** 
                                                                                      - LoVe Is NoT GaMe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz